Taniec widzów z gwiazdami

Gazeta Wyborcza 29.12.2005

2006.01.06

   W listopadzie, po raz pierwszy w ośmioletniej historii TVN, widzowie wybierali ją chętniej niż Polsat.

Udział TVN w widowni telewizyjnej rośnie od września. W listopadzie wyniósł 16,9 proc. wobec 16,4 proc. Polsatu (dane AGB Nielsen Media Research).

- To wyjątkowo dobra jesień TVN. Wiele pomysłów stacji spodobało się widzom - tłumaczy Arkadiusz Kawecki z domu mediowego Mediaedge:cia. TVN przegonił Polsat, mimo że ma zasięg techniczny mniejszy o ponad 10 proc. Stacja Grupy ITI od czasu "Big Brothera" i "Milionerów" nie miała takiego hitu jak "Taniec z gwiazdami". Program zadebiutował wiosną, ale dopiero obecna, druga edycja bije rekordy popularności. Audycję na licencji BBC, w której znane osoby rywalizują w tańcu, oglądało w ostatnią niedzielę 6 mln osób - więcej niż listopadowy film "Harry Potter i komnata tajemnic". W tę niedzielę program się kończy, ale wiosną ruszy kolejna edycja.

 - "Taniec z gwiazdami" był odpowiedzią BBC na programy z gatunku reality. Stacja publiczna nie mogła sobie pozwolić na "Big Brothera", więc wykorzystała elementy reality show, ale w eleganckiej konwencji. To obecnie największy hit światowych telewizji - mówi Edward Miszczak, dyrektor programowy TVN. Program ma wysoką oglądalność, mimo że emitowany jest o tej samej porze co przebój TVP 2 "Europa da się lubić" i "Pensjonat Pod Różą" - jeden z popularniejszych seriali Polsatu. Niedzielne odcinki "Europy" oglądało ubiegłej jesieni 5,4 mln osób. W tym roku o 1,2 mln mniej. Publiczna Dwójka nie pozostała dłużna i umieściła kreowany na hit program "Załóż się!" w piątek po 20, kiedy TVN ma swoje "Superkino". Liczba widzów "Superkina" zmalała od ubiegłego roku o 400 tyś. Chwyciły natomiast jesienne nowości TVN: serial "Niania" z Agnieszką Dygant oraz "Magda M." z Joanną Brodzik Sukcesem okazał się rozrywkowy "Szymon Majewski show", choć nadawany w czasie, kiedy Polsat pokazuje swój filmowy "Mega Hit". Coraz lepiej oglądane są w TVN "W-11 Wydział Śledczy" i "Kryminalni". Niewypałem okazał się jedynie serial "Anioł Stróż", który stacja szybko zdjęła z anteny.
TVN tłumaczy rekordową jesień konsekwentną polityką programową.
- Wiele stacji, które emitowały "Big Brothera" i notowały wtedy świetne wyniki, wkrótce po zaprzestaniu emisji wróciło do poprzedniego poziomu oglądalności. My umieliśmy utrzymać ten wzrost - mówi Miszczak.
Jesienne nowości Polsatu, takie jak "Tango z aniołem", "Granice strachu" i "Za wszelką cenę", nie zdobyły dużej widowni. Najchętniej oglądanym programem stacji jesienią był film "Tylko jeden" (4,2 mln widzów). Prezes Aleksander Myszka nie martwi się jednak. - Dla nas najważniejsze są wyniki roczne, a z tego roku jesteśmy bardzo zadowoleni pod względem finansowym i udziałów w rynku - przekonuje.